Leczenie dietą

Powszechnie wiadomo, że nieprawidłowa dieta może stać się przyczyną problemów zdrowotnych. Trzeba jednak pamiętać, że dieta może być drogą powrotu do zdrowia.

 

Jakie choroby możemy leczyć dietą?

 

1. Nadciśnienie tętnicze

 

– terapia polega na stworzeniu warunków organizmowi do tego, by sam usuwał złogi odkładające się w naczyniach. Tak dzieje się przykładowo podczas czasowo prowadzonego programu warzywno – owocowego. Następuje przestawienie z odżywiania zewnętrznego na wewnętrzne. Nie otrzymując z zewnątrz białka, organizm zaczyna spalać własne depozyty m.in. blaszki miażdżycowe, zwyrodnienia, zdegenerowane tkanki. Z biegiem czasu dochodzi do wycofania się objawów nadciśnienia tętniczego, co oddala ryzyko udaru mózgu będącego głównym powikłaniem nadciśnienia.

 

2. Cukrzyca

 

– stosując dietetyczne programy terapeutyczne w cukrzycy oparte na niskotłuszczowych dietach roślinnych, uzyskujemy uwrażliwienie tkanek na znacznie niższe poziomy insuliny. Można w części przypadków całkowicie cofnąć cukrzycę lub spowodować znaczną poprawę jej przebiegu, a niekiedy ustąpienie jej powikłań.

 

3. Choroba wieńcowa

 

– blaszka miażdżycowa składa się z tłuszczu, białka, cholesterolu, własnych makrofagów (komórek sprzątających). Nie dostarczając z zewnątrz protein i tłuszczu, cukrów prostych, powodujemy rozkład niepotrzebnego balastu w naczyniach. Makrofagi uwięzione w blaszce budzą się i zaczynają trawić miażdżycowe zmiany. Zarówno na diecie opartej na nieprzetworzonych produktach roślinnych (gruboziarniste kasze, pełnoziarniste produkty zbożowe, orzechy, pestki, strączkowe, warzywa i owoce), jak i w programie warzywno – owocowym.

 

4. Hypercholesterolemia

 

– w programach terapeutycznych nie dostarczamy organizmowi żadnego cholesterolu. Pozostając na diecie roślinnej wartości normalizują się do wartości około 130-150mg%.

 

5. Choroby autoagresywne

 

– tj. m.in. reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenie autoimmunologiczne tarczycy, stwardnienie rozsiane, astma oskrzelowa i inne. Najczęstszą przyczyna pomyłki układu immunologicznego, który zaczyna atakować własne tkanki jest tzw. zespół przeciekających jelit. Można powiedzieć w dużym uproszczeniu, że jelito, które powinno selektywnie przepuszczać strawione do aminokwasów cząstki pokarmowe, zaczyna być sitem o zbyt dużych oczkach z zaburzonymi procesami trawienia. Przyczyną tego stanu może być np. antybiotykoterapia, nadmierny stres czy wysiłek fizyczny, nieprawidłowe żywienie. Ściana jelita przepuszcza np. nie tylko aminokwasy, ale całe łańcuchy białkowe. Przedostają się one do krwi i wychwytywane są przez limfocyty. Traktowane są tak, jak gdyby były bakteriami, wirusami, czy grzybami. Na ich matrycy produkowane są przeciwciała. Niestety występuje reakcja krzyżowego podobieństwa między białkami organizmu, a nieprawidłowo przepuszczonymi proteinami. Przeciwciała uderzają w tkanki organizmu powodując stan zapalny i niszczenie własnych komórek. W zależności od choroby są różne punkty ataku: błona maziowa stawów, osłonka mielinowa nerwów, komórki tarczycy, czy błona śluzowa dróg oddechowych i inne. Przeprowadzając odpowiednie testy możemy wykryć jaki pokarm jest przyczyną autoagresji. Następnie tak ustawiamy dietę, by eliminować patologiczne przeciwciała i wygasić nieprawidłową reakcję zapalną.

 

6. Niepłodność

 

– obserwacje kliniczne wskazują, że dieta ma duży wpływ na poziom płodności, na jakość komórek rozrodczych czy warunki sprzyjające poczęciu dziecka.

 

7. Zaburzenia odporności

 

– spożywanie dużej ilości cukrów prostych, czy tzw. śmieciowego jedzenia powoduje upośledzenie odporności. Sztandarowym przykładem są słodzone gazowane napoje, czy żywność smażona i wędzona. Sprawność układu odpornościowego zależy także od odpowiedniej podaży mikroelementów m.in. cynku, selenu (zawartego np. w czosnku, czy naturalnego jodu, zawartego w glonach morskich). Paradoksalnie w infekcji warto zastosować monodietę jaglaną stymulującą odporność.

 

8. Choroba nowotworowa

 

– wieloletnie badania prof. Campbella publikowane w najwyższej referencyjności lekarskiej prasie pokazują, że niskotłuszczowa dieta oparta na nieprzetworzonych produktach roślinnych znacząco zmniejsza ryzyko choroby nowotworowej, bądź zatrzymuje jej progresję. Okazuje się, że białka zwierzęce np. kazeina – główne białko mleka krowiego, przy spożyciu powyżej 20% składu diety –z uwagi na zawartość insulinopodobnych czynników wzrostu stymuluje procesy nowotworowe. Natomiast inne badania pokazują, że regularne spożywanie produktów zawierających jod (glony morskie) ma silne działanie ochronne np. przed rakiem piersi.

Podsumowując, możemy potwierdzić, że to co jemy ma kolosalne znaczenie na stan naszego zdrowia. Nie zmienimy naszego genomu, ale możemy silnie oddziaływać na to, które geny będziemy uczynniać, a które pozostaną zablokowane. Mamy duży wpływ na to czy pozostaniemy zdrowi, czy unikniemy ryzyka pewnych chorób. Dieta pozostaje narzędziem w naszych rękach zależnym od naszej woli i wiedzy, niewątpliwie kształtującym jakość naszego życia.

 

 
Leave a reply