Kiedy dziecko nie chce mówić

Jak wiadomo, każde dziecko ma swój indywidualny tok rozwoju, który powinien mniej więcej mieścić się w ogólnie przyjętych normach. Oznacza to, że drobne odchylenia od szeroko pojętej normy nie powinny niepokoić. Niektóre dzieci zaczynają chodzić już w wieku 11 miesięcy, inne, kiedy skończą 14 miesięcy – ich rozwój motoryczny różni się nieznacznie i nie jest to powód do zmartwień.

Podobnie jest z mową. Są dzieci, które pierwsze słowa wypowiadają jeszcze przed ukończeniem roku życia, są takie, które są na to gotowe chwilę później. W którym momencie brak komunikacji werbalnej z dzieckiem powinien skłonić do wizyty u specjalisty?

Rozwój mowy zaczyna się już od okresu noworodkowego – początkowo dziecko prezentuje nieartykułowane dźwięki, które następnie przechodzą w głużenie, a około 7-8 miesiąca życia w gaworzenie, bezpośrednio poprzedzające pojawienie się pierwszych słów, które mimo że nie odpowiadają jeszcze wzorcowi fonologicznemu, mają swoje stałe znaczenie.

Drugi rok życia dziecka upływa na rozwijaniu słownika, szlifowaniu artykulacji oraz nabywaniu umiejętności odmiany wyrazów. Dziecko dwuletnie powinno posługiwać się zdaniami prostymi i mieć w swoim słowniku wyrazy należące do różnych części mowy. Trzylatek powinien już używać zdań złożonych.

Opóźniony rozwój mowy stwierdzamy u dzieci, u których rozwój mowy przebiega wolniej niż zakłada norma, ale mowa ich nie nosi znamion patologii. Kolejne etapy nabywania języka następują z pewnym opóźnieniem i nie jest to spowodowane np. ubytkiem słuchu fizycznego, uszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego czy zaburzeniami rozwoju psychoruchowego.

Do logopedy należy udać się z dwulatkiem, który posługuje się głównie wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi lub kilkoma wyrazami, czy trzylatkiem, który wypowiada pojedyncze wyrazy, nie łącząc ich w zdania.

Na podstawie wywiadu z rodzicami i szczegółowego badania dziecka, logopeda może stwierdzić opóźniony rozwój mowy. Diagnozę tę potwierdza się podczas obserwacji dalszego rozwoju mowy dziecka. Możemy mieć do czynienia z prostym opóźnieniem rozwoju mowy, w którym zazwyczaj po trzecim roku życia szybko następują kolejne etapy rozwoju mowy, rodzice często mówią o „rozkwicie mowy” lub z opóźnieniem rozwoju mowy, które charakteryzują wolniejsze postępy i które zawsze wymaga terapii logopedycznej.

Jako przyczyny opóźnionego rozwoju mowy wymienia się wolniejszą mielinizację odpowiednich włókien nerwowych w ośrodkowym układzie nerwowym oraz niewystarczającą stymulację i ubogie bodźce pobudzające do rozwoju mowy.

Jeśli w odczuciu rodziców komunikacja z dzieckiem jest uboga, jego mowa rozwija się zbyt wolno, warto udać się do logopedy, który postawi odpowiednią diagnozę i skieruje na terapię bądź szczegółowo wyjaśni, jak stymulować rozwój mowy, aby wyrównać opóźnienie.

Leave a reply