Jak pielęgnować skórę dziecka w zimie?

Zima jest szczególnie trudnym okresem dla cienkiej i delikatnej skóry niemowlęcia. Zwłaszcza przy niskich temperaturach i przegrzanych pomieszczeniach, wymaga specjalnej pielęgnacji. Jak się ustrzec od przesuszenia skóry, spierzchnięcia, a nawet odparzenia?

Spacer, kiedy na zewnątrz panuje mróz

Nawet zimowe spacery mogą przynieść dziecku wiele korzyści, choćby wzmocnienie oporności i dostarczenie odpowiedniej ilości witaminy D. Warunkiem jest jednak, aby temperatura na dworze nie spadła poniżej -10 stopni, szczególnie przy silnym wietrze.

Szykując się do wspólnego wyjścia, odpowiednio wcześniej (od 15 do 30 minut) nasmaruj twarz i usta dziecka tłustym kremem emolientowym, który pokryje skórę cienką warstwą ochronną, zabezpieczając przed mrozem i wiatrem. Przy zakupie kosmetyku kieruj się możliwie najprostszym i najnaturalniejszym składem, bez zbędnych barwników i aromatów, które mogą niepotrzebnie podrażniać i uczulać.

Warto też wybrać krem z filtrem, który ochroni przed dwoma rodzajami promieniowania – UVB i UVA, aktywnymi również w zimowe miesiące. Po powrocie do domu przemyj twarz dziecka ciepłą wodą. Kosmetyki ochronne mają ciężką konsystencję i osadzają się na skórze wraz zanieczyszczeniami z powietrza.

Sposoby na ochronę i nawilżenie w domu

Kiedy temperatura za oknem spada, automatycznie podkręcamy kaloryfery, wysuszając w ten sposób powietrze w mieszkaniu. Aby poprawić sytuację, bez zakupu profesjonalnego nawilżacza powietrza, warto sięgnąć po domowe metody: kładąc na grzejnik wilgotny ręcznik lub pojemnik z wodą.

Oprócz tego regularnie nawilżaj i natłuszczaj skórę dziecka. Dodaj do kąpieli niewielką ilość specjalnej oliwki, lub zaraz po osuszeniu posmaruj malucha kremem z emolientami, które wiążą wilgoć w naskórku i zostawiają delikatny film na skórze, zabezpieczając przed nadmiernym wysuszeniem. W razie potrzeby nakładaj balsam 2-3 razy dziennie, ale uważaj by jego konsystencja nie była zbyt ciężka i nie zapychała wrażliwej skóry.

Nie zapominaj także o nawilżeniu malucha od wewnątrz. Musi on dostawać odpowiednią ilość płynów. Dzieci karmione piersią zazwyczaj nie potrzebują dodatkowej porcji wody, w przeciwieństwie do tych jedzących mieszanki mleczne i stałe dania.

Chroń, ale nie przegrzewaj

Nawet bardzo małe dziecko powinno być ubrane odpowiednio do temperatury. W pierwszych miesiącach życia dzieci nie mają jeszcze dobrze rozwiniętej termoregulacji, dlatego nie radzą sobie ze schładzaniem ciała. Pocą się, a na skórze, szczególnie w fałdkach, tworzą się czerwone krostki. Ponadto za ciepło ubrany maluch narażony jest na odparzenia. W tym okresie częściej przewijaj dziecko, a jeśli w pomieszczeniu jest ciepło, pozwól aby przed ponownym nałożeniem czystej pieluchy jego skóra wyschła naturalnie. Ubieraj malucha podobnie do siebie, z dodatkową warstwą w postaci np. kocyka, jeśli jeździ jeszcze w wózku.

Obserwuj i reaguj

Zimą stosując na skórę malucha tłuste i ciężkie kosmetyki sprawdzaj, czy któryś nie powoduje podrażnień. Nie przedłużaj niepotrzebnie kąpieli, aby nie przesuszać skóry i nie przesadzaj z temperaturą powietrza w mieszkaniu. Przykładając rękę do karku niemowlaka sprawdzisz, czy nie jest mu zbyt zimno – ciepła i sucha skóra oznacza, że nie potrzebuje dodatkowej warstwy odzieży.

A jakie Wy macie sprawdzone metody na ochronę niemowlaka zimą?
Piszcie na info@babkamedica.pl

Leave a reply